Piknik u Bartusia, piknik u Daniela

Wczoraj przeżyliśmy prawdziwą przygodę!

Zostaliśmy zaproszeni na Piknik u Daniela. Okazało się, że na podwórku naszego kolegi znajduje się prawdziwa kraina zabawy! Istne wesołe miasteczko! Były ogromne  dmuchane zjeżdżalnie, trampolina, kolorowa karuzela, gry na prawdziwe żetony. Zabawy i śmiechu było wiele. A oprócz tego lody, desery dla każdego dziecka (galaretka z truskawkami) kiełbaski z grilla oraz dużo dużo napojów. Ale była fajna zabawa! Było to też duże wyzwanie dla organizatorów. Wszystko to zorganizowali dla nas rodzice, którzy włożyli w to przedsięwzięcie dużo serca, wysiłku, wykazali się dużą umiejętnością współdziałania .

Uczniowie klasy I b wraz z wychowawcą składają podziękowania; Państwu Magdalenie i Andrzejowi Uliaszom za zorganizowanie specjalnie dla nas tak wspaniałego pikniku na własnym podwórku. Pani Magdzie za trud całego dnia z podwórkiem pełnym dzieci. Pani Ewie Kłosce za „catering” oraz opiekę rodzicielską i medyczną w czasie trwania imprezy. Panie Helenie Nosek za opiekę, pomoc i grillowanie w upalne przedpołudnie (duże wyzwanie), Pani Barbarze Psik za desery dla każdego dziecka, Państwu Hanslik za lody, Panu Mirosławowi Hanslikowi za pomoc w obsłudze sprzętu i opiekę rodzicielską, Dziadkom Daniela i Bartusia, za pomoc przy w obsłudze sprzętu i czuwanie nad naszym bezpieczeństwem. Dziękujemy Tatusiom, którzy pomagali w montażu i demontażu całego sprzętu: a byli to: pan Michał Michulec, Mirosław Hanslik, Tomasz Nosek, Mirosław Kozik, Krzysztof Lazarek.

Do podziękowań przyłączają się grupy przedszkolne, które bawiły się na Pikniku u Bartusia, grupa pani Ewy Wali oraz Marioli Pytel.

Zobaczcie, jak bawiliśmy się.

2 myśli nt. „Piknik u Bartusia, piknik u Daniela”

  1. Mój brat też był na tym pikniku i mówi że było bardzo fajne!

  2. Mój bart mówi że był to najlepszy dzień w jego życiu

Możliwość komentowania jest wyłączona.