Piknik w Kobiórze

7 czerwca Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego pojechał na Piknik do Kobióra. Tym razem środkiem transportu nie był autobus tylko rower. Do Kobióra dojechaliśmy czerwonym szlakiem rowerowym piękną drogą przez las i niebieskim koło stawów.

odpoczynek pod kapliczką

W miejscu postoju uczestnicy wycieczki, podzieleni na dwie grupy, odpowiadali na pytania związane ze szlakami rowerowymi, którymi się poruszali oraz z przyrodą, która obserwowali w trakcie przejazdu. Walka była bardzo wyrównana i żadnej grupie nie udało się objąć prowadzenia. Ostatecznie, po osiągnięciu remisu, obie grupy musiały podzielić się nagrodą w postaci wafli. Postój zakończyła gra w piłkę, która wymagała wielkiej zręczności, żeby piłka nie wpadła do pobliskiego stawu.

grupa druga
czekamy na pytania
gramy w ziemniaka

W czasie drogi powrotnej zaliczyliśmy małą kraksę (na szczęście niegroźną), która niektórym uświadomiła, że utrzymanie odpowiedniej odległości od innych uczestników wycieczki jest bardzo ważne, jeśli chce się wrócić do domu bez uszczerbku na zdrowiu. Na szczęście Pani Pielęgniarka miała apteczkę, która była odpowiednia także w przypadku udzielania pierwszej pomocy rowerom Smile

Pogoda sprzyjała jeździe na rowerze, nie zmokliśmy tym razem, słońce nas nie spaliło. Było miło i wesoło.

Karolina Zioło

Ognisko klasy VI b

Dnia 2 czerwca 2008 roku klasa IV B udała się szlakiem rowerowym do Państwa Piłot na ognisko.
Gdy dojechaliśmy na miejsce Pan Piłot rozpalał już ognisko. Wszyscy rzucili się do gry w piłkę nożną lub siatkówkę.

gra w siatkę
gramy w nogę

Po wycięczających meczach rzuciliśmy się na pyszne kiełbaski. Gdy zjedliśmy powróciliśmy do gry. Opiekowały się nami 2 panie: Pani Karolina oraz Pani Kasia Zioło. Niestety, musieliśmy wkrótce wracać, ale i tak wszyscy byli bardzo zadowoleni.

Łukasz Bielecki